Charyzmat

Świeckiego Karmelu Terezjańskiego
Przy określaniu charyzmatu rodziny zakonnej należy sięgnąć do tego, co określa jej życie — do reguły. Pierwszą (nazywaną: Pierwotną) Regułę nadał karmelitom św. Albert Jerozolimski. Reforma Terezjańska polegała na powrocie do niej. Obecnie ta Reguła jest wspólna dla całego Karmelu Terezjańskiego – także dla Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych.

Na jej początku znajduje się wezwanie do życia „w posłuszeństwie Jezusowi Chrystusowi” (por. 2 Kor 10, 5). Oznacza to pragnienie kształtowania swojego życia zgodnie z wolą Bożą, która została objawiona ludziom na kartach Pisma Świętego, dotarła do nas w Tradycji, a teraz jest głoszona w nauczaniu Kościoła. Wzorem zachowywania tego posłuszeństwa jest nasza Matka i Reformatorka – św. Teresa od Jezusa, która przy swojej śmierci mogła powiedzieć: „Jestem córką Kościoła”. Nasze miejsce w Kościele wyznacza Zakon: podlegamy władzy przełożonego generalnego i prowincjała, którzy część uprawnień przekazali swoim delegatom. Oni to opiekują się poszczególnymi wspólnotami Świeckiego Zakonu. Zaś każdy członek Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych należy do konkretnej wspólnoty, w której życie i działalność się włącza.

Specyfiką Karmelu jest rozwijanie życia duchowego „pod płaszczem Maryi”, w nawiązaniu do biblijnego dziedzictwa proroka Eliasza. Zakon nazywa go swoim Ojcem. On rozpalił się żarliwością o chwałę Pana Zastępów: zwalczał pogański kult i nawoływał Izrael do nawrócenia. Jemu dał pokarm anioł, aby mógł odbyć niezwykłą czterdziestodniową podróż na Górę Horeb, gdzie ujrzał chwałę Jahwe w łagodnym powiewie (zob. 1 Krl 19, 7-14). To jest symboliczna droga, którą karmelita ma podążać za swoim Ojcem – karmiąc się Eucharystią (Chlebem aniołów), ma dążyć do stanięcia przed Panem. Dzieje się to najpełniej w czasie kontemplacji. Jest ona darem Bożym, na przyjęcie którego karmelita może się jedynie przygotować i mieć nadzieję, że Bóg kiedyś go nim obdarzy: jeszcze w tym życiu, a może dopiero po śmierci. Nasze pozdrowienie: „Żyje Pan, przed którego Obliczem stoję” nawiązuje do wyżej wspomnianego wydarzenia.

Karmel to przede wszystkim „ogród Maryi”. Ona jest nie tylko Panią (Królową), ale także Matką i Siostrą karmelity. Do charyzmatu Karmelu należy przekonanie o opiece Maryi, która dała Szkaplerz. On jest znakiem przynależności do Karmelu, przypomina o Jej obietnicy opieki, a także o naszym zobowiązaniu, aby być godnymi nazywać się Jej synami i córkami, Jej braćmi i siostrami. Ona, tak jak w Kanie Galilejskiej, mówi ciągle, aby spełniać wolę Jej Syna (zob. J 2, 5). Ona jest także przewodniczką na drogach modlitwy i kontemplacji. A obok Maryi nie może zabraknąć św. Józefa, którego umiłowała w szczególny sposób św. Teresa od Jezusa.

Nasz charyzmat wyznacza również jej spuścizna, gdyż jesteśmy częścią Karmelu Terezjańskiego. Św.Teresa od Jezusa wraz ze św. Janem od Krzyża dokonała bowiem reformy Karmelu, zapoczątkowując nowy zakon, do którego należy Świecki Zakon Karmelitów Bosych. Oni przez Boga zostali obdarzeni charyzmatem założycielskim, który odziedziczyliśmy. Ich życie i ich dzieła są dla członków Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych wskazówkami, jak kształtować własne życie duchowe. To dziedzictwo było przekazywane i wzbogacane przez szereg wybitnych karmelitanek i karmelitów: św. Teresę od Dzieciątka Jezus, św. Teresę Benedyktę od Krzyża (Edytę Stein) czy w Polsce: św. Rafała Kalinowskiego i bł. Alfonsa Marię Mazurka. Ci dwaj polscy karmelici byli związani ze Świeckim Karmelem Terezjańskim, opiekowali się nim i dawali wskazówki. Świecki Karmel wydał także owoce świętości: w Hiszpanii bł. Józefę Naval Girbés, a w Polsce sł.B. Kunegundę Siwiec.